Golden Retriever i dzieci

Małe stworzenia… i tak były dużo większe ode mnie. I jak śmiesznie się bawiły! Zwłaszcza to mniejsze- nie umiał złapać piłki tak jak ja. Chyba też ma za mały pysk jeszcze.

Chciałam sobie z nim poskakać i poturlać się po podłodze. Mogłabym go podgryzać za uszy i łapać za pysk, ale mi właściciele nie pozwolili. Oni się w ogóle nie potrafią bawić 🙁

Stwierdziłam też, że to chyba muszą być inne pieski, tylko takie, których jeszcze nie widziałam. Nie wiem tylko, czemu chodzą na dwóch łapach a nie czterech? Mam nadzieję więc, że moi rówieśnicy przyjdą do mnie jeszcze… no i może do tego czasu wyrośnie im już więcej sierści, bo póki co są chyba jeszcze za mali…

Aha- doszłam też do wniosku, że moja Pani jest bardziej moją Panią, niż mój Pan moim Panem. Ale jego też nauczę. Rosną mi już coraz większe i coraz piękniejsze białe rzęsy, więc jak mogłabym mu się nie podobać?

Galeria zdjęć:

Golden Retriever bawi się z dziećmi

Golden Retriever wchodzi na łóżko

Dzisiaj wymyśliłam świetną zabawę! Można się w nią niestety bawić tylko jak żarówka już się pali i chce mi się spać. Ale dla moich właścicieli znajdę trochę energii!

Zabawa polega na tym, że Jarek i Agnieszka zdejmują drugie posłanie. To jest większe i ma już normalny kolor. Oni się rozbierają i kładą i wtedy rozpoczyna się zabawa! Moim zadaniem jest położyć się obok nich, a ich- zdjąć mnie na moje posłanie. Jest wspaniale, muszę podbiegać z różnych stron i być bardzo szybką. A jak mi się uda, to mogę się położyć na plecach na takim mięciutkim miejscu, gdzie później Jarek i Agnieszka mają głowy. Zabawa jest przednia i mogłabym bawić się tak bardzo długo, ale brakuje mi niestety energii i muszę spać.

Moi właściciele też się martwią, że jestem zmęczona, bo leżą tam dalej i czekają aż odzyskam siły, aby bawić się znowu! Golden Retriever potrafi!

Galeria!

Strona 137 z 139« Pierwsza...102030...135136137138139
L