Golden Retriever wchodzi na łóżko

Dzisiaj wymyśliłam świetną zabawę! Można się w nią niestety bawić tylko jak żarówka już się pali i chce mi się spać. Ale dla moich właścicieli znajdę trochę energii!
Zabawa polega na tym, że Jarek i Agnieszka zdejmują drugie posłanie. To jest większe i ma już normalny kolor. Oni się rozbierają i kładą i wtedy rozpoczyna się zabawa! Moim zadaniem jest położyć się obok nich, a ich- zdjąć mnie na moje posłanie. Jest wspaniale, muszę podbiegać z różnych stron i być bardzo szybką. A jak mi się uda, to mogę się położyć na plecach na takim mięciutkim miejscu, gdzie później Jarek i Agnieszka mają głowy. Zabawa jest przednia i mogłabym bawić się tak bardzo długo, ale brakuje mi niestety energii i muszę spać.
Moi właściciele też się martwią, że jestem zmęczona, bo leżą tam dalej i czekają aż odzyskam siły, aby bawić się znowu! Golden Retriever potrafi!
Szczeknij do mnie!